Muzyka na wodzie

Tytuł „Muzyka na wodzie” odnosi się do zbioru utworów Jerzego Fryderyka Haendla opisywanych jako barokowa muzyka rozrywkowa przeznaczona do grania na wolnym powietrzu. Brak zamkniętego pomieszczenia wymuszał zwiększenie obsady smyczków i instrumentów dętych. (źródło: Wikipedia)

Dziś sfilmować na powietrzu można każdy instrument, ale chyba tylko niektórzy rejestrują przy okazji dźwięk. Ciekawe pomysły miewają pianiści. Grywali już na instrumentach płonących…

unoszących się na lodach Arktyki…

płynących w Jeziorze Balaton…

sprowadzonych do Wielkiego Kanionu helikopterem (jeśli komuś podobają się występy plenerowe, warto zwrócić uwagę na ThePianoGuys, bo to niejedyne ich plenerowe granie)…

i pozostawionych na ulicach i lotniskach.