Wolność nauki

B. Klepacki, Wybrane zagadnienia związane z metodologią prowadzenia badań naukowych, ROCZNIKI NAUK ROLNICZYCH, SERIA G, T. 96, z. 2, 2009, s. 40 http://www.wne.sggw.pl/czasopisma/pdf/RNR_2009_T96_z2_s38.pdf

Może być dla niektórych zaskoczeniem, ale w Polsce obowiązuje wolność nauki – w tym wolność prowadzenia badań naukowych. Wolność ta obowiązuje w oparciu nie o doktrynę pięknego ducha, nie w oparciu koncesję państwową lub uczelnianą, nie w oparciu o tytuł naukowy, ale o Konstytucję RP.

Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury.

art. 73 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Wolność prowadzenia badań naukowych i ogłaszania ich wyników, jak również nauczania, jest prawem każdego człowieka (sztuczną inteligencję na razie zostawmy na boku). Nie trzeba legitymować się obywatelstwem, kiedy prowadzimy badania w Polsce, ogłaszamy ich wyniki lub prowadzimy nauczanie na ich podstawie. Wolność ta nie zna ograniczeń, z bardzo nielicznymi wyjątkami.

Komentarz do Konstytucji RP pod redakcją prof. Marka Safjana granicę tej wolności opisuje tymi słowami:

Nawiązując do klasycznej koncepcji wolności towarzyszącej regulacji art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, każdy może urzeczywistniać wyżej wymienione wolności do momentu, w którym powodowałoby to naruszenie wolności człowieka. (…) Wolności opisane w art. 73 nie zostały objęte zakresem art. 233 ust. 1 Konstytucji RP, a więc mogą podlegać ograniczeniom w czasie stanu wojennego i stanu wyjątkowego.

M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016, komentarz do art. 73, nb. 1 i 4.

W konstytucji PRL wolność nauki obwarowano dodatkowo tym, że z ochrony korzystała tylko nauka w służbie narodu (art. 63), a obecna regulacja nie zawiera takich obostrzeń.

W toku prac nad obecną Konstytucją w jednej z propozycji treści przepisu o wolności nauki i twórczości artystycznej postulowano możliwość ograniczenia tej wolności w ustawie, z uwagi na prawa człowieka lub interes publiczny. Twórcy tekstu Konstytucji kojarzyli wolność nauki czasem z autonomią uczelni wyższych, czasem z zakazem cenzury prewencyjnej.

Niektóre z obaw twórców polskiej ustawy zasadniczej dotyczyły godności człowieka przy prowadzeniu eksperymentów naukowych. W tym kontekście warto pamiętać o Kodeksie Norymberskim z 1947 r., wprowadzającym zasady prowadzenia eksperymentów z jednej strony, i prawach człowieka (wyrażonych w ustawach zasadniczych i traktatach międzynarodowych), jakich takie eksperymenty nie mogą naruszać, z drugiej strony. W świetle konwencji międzynarodowych z ostatnich lat, głównym zmartwieniem wysokich umawiających się stron jest środowisko naturalne, medycyna, genom ludzki i genom roślin.(1)

Trybunał Konstytucyjny dokonał kontroli konstytucyjnej przepisów dotyczących dostępu do akt zgromadzonych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej (wyr. TK z 25.11.2008 r., K 5/08, OTK-A 2008, Nr 9, poz. 169). Wykluczono wówczas niezgodność z Konstytucją przepisów zobowiązujących do dołączania zaświadczeń wystawionych przez pracowników naukowych do próśb o wgląd w akta zgromadzone w IPN, jeśli składają je osoby niebędące pracownikami naukowymi. Miało to za zadanie zabezpieczenie tych szczególnych archiwów przed wykorzystaniem w innych celach, niż naukowe.

RODO (2) nie obejmuje swoją regulacją osób zmarłych:

(27)Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do danych osobowych osób zmarłych. Państwa członkowskie mogą przyjąć przepisy o przetwarzaniu danych osobowych osób zmarłych.

(158)Jeżeli dane osobowe są przetwarzane do celów archiwalnych, niniejsze rozporządzenie powinno mieć zastosowanie także do takiego przetwarzania; należy jednak pamiętać, że niniejsze rozporządzenie nie powinno mieć zastosowania do danych osobowych osób zmarłych. Organy lub podmioty publiczne lub podmioty prywatne posiadające wpisy będące przedmiotem interesu publicznego powinny zgodnie z prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego mieć prawny obowiązek nabywania, ochrony, oszacowywania, systematyzowania, opisywania, przekazywania, promowania, rozpowszechniania i udostępniania wpisów o trwałej wartości dla ogólnego interesu publicznego. Państwa członkowskie powinny także mieć możliwość zezwolenia na dalsze przetwarzanie danych osobowych do celów archiwalnych, na przykład z myślą o dostarczeniu konkretnych informacji o postawie politycznej w dawnych systemach państw totalitarnych, o przypadkach ludobójstwa, zbrodniach przeciwko ludzkości (zwłaszcza holokauście) czy zbrodniach wojennych.

(160)Jeżeli dane osobowe są przetwarzane w celu badań historycznych, niniejsze rozporządzenie powinno mieć zastosowanie także do takiego przetwarzania. Powinno to dotyczyć m.in. badań historycznych i badań do celów genealogicznych; należy jednak pamiętać, że niniejsze rozporządzenie nie powinno mieć zastosowania do osób zmarłych.

RODO, motywy 27, 158, 160.

Zatem, jeśli całkowicie wykluczymy zajmowanie się biotechnologią i medycyną, a także nie próbujemy uzyskiwać dostępu do akt chronionych ustawowo w sposób szczególny i zajmujemy się badaniami dotyczącymi osób zmarłych, osoba zajmująca się badaniami naukowymi nie powinna napotykać wielkich trudności dla prowadzonych przez siebie inicjatyw. Przy czym chodzi o prowadzenie badań naukowych – prof. Bogdan Klepacki precyzuje, że badania naukowe to takie inicjatywy, jakie cechuje:

ogólność, oryginalność, obiektywność, zasadność, ścisłość, komunikatywność, uporządkowanie, użyteczność (…)

B. Klepacki, Wybrane zagadnienia związane z metodologią prowadzenia badań naukowych, ROCZNIKI NAUK ROLNICZYCH, SERIA G, T. 96, z. 2, 2009, s. 39 http://www.wne.sggw.pl/czasopisma/pdf/RNR_2009_T96_z2_s38.pdf

Choć trudno to oceniać pozytywnie, jest zrozumiałe, że w Polsce panuje większa powierzchowna znajomość RODO niż polskiej konstytucji, a także skłonność do uzyskiwania zaświadczeń na bez wyjątku każdą sprawę. Pamiętajmy jednak, że postępując w tej sposób, sami pozbawiamy się wolności. Nie korzystając z wolności i uprawnień, w praktyce tworzymy kulturę, w której wolność i uprawnienia nie istnieją. Pozostali członkowie społeczności posługują się potem wzorcami, jakie zaobserwowali w standardowej praktyce, i wyrwanie się spod ograniczeń narzuconych bez podstawy prawnej i racjonalnego uzasadnienia będzie tym trudniejsze, im dłużej będzie trwało. Ludzkość potrzebowała stuleci by przekonać władze (szczególnie kościelne), że Ziemia krąży wokół Słońca. Jeśli mamy budować europejską gospodarkę opartą na wiedzy, pamiętajmy, że sposobem zdobywania wiedzy są badania i eksperymenty, a sposób rozumowania stojący za badaniami wykuwał się przez tysiące lat. Natomiast utrudniając badania, w praktyce ograniczamy rozwój i znaczenie własnego państwa.

Dlatego mały apel: odważnych zachęcam serdecznie do powoływania się na wolność nauki wszędzie, pod najmniejszym pretekstem, bo być może dzięki temu termin ten odżyje w świadomości ludzi i odzyska swoje znaczenie. Czy badamy genealogię swojej rodziny, czy nakłaniamy instytucje do poszerzania zakresu otwartych danych w formie cyfrowej, są to wysiłki tworzące jakość i zasługujące na pochwałę. Przy czym pamiętajmy, że badań lepiej nie prowadzić na własną rękę, bo najlepsze wyniki powstają dzięki krytycznemu oku środowiska naukowego i w większości wypadków akceptacja większości środowiska naukowego powinna być miernikiem jakości, i prawidłowości badań.

(1) Konwencja o różnorodności biologicznej z 5.6.1995 r., Międzynarodowy traktat o zasobach genetycznych roślin dla wyżywienia i rolnictwa z 3.11.2001 r., Konwencja o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej w dziedzinie zastosowania biologii i medycyny z Oviedo z 4.4.1997 r., Powszechna deklaracja o genomie ludzkim i prawach człowieka, Międzynarodowa deklaracja UNESCO w sprawie danych genetycznych z 16.10.2003, Powszechna deklaracja w sprawie bioetyki i praw człowieka z 19.10.2005 r.

(2) ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 Z DNIA 27 KWIETNIA 2016 R. W SPRAWIE OCHRONY OSÓB FIZYCZNYCH W ZWIĄZKU Z PRZETWARZANIEM DANYCH OSOBOWYCH I W SPRAWIE SWOBODNEGO PRZEPŁYWU TAKICH DANYCH ORAZ UCHYLENIA DYREKTYWY 95/46/WE (OGÓLNE ROZPORZĄDZENIE O OCHRONIE DANYCH) z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 119, str. 1)