Odpowiedzialność zarządu osoby prawnej nieprowadzącej działalności gospodarczej

Środki pochodzące z różnych funduszy Unii Europejskiej i funduszy budżetu państwa stały się wszechobecne. Ze środków publicznych finansowane są wielkie liczby projektów, a kwoty otrzymywane przez beneficjentów są często bardzo wysokie. Beneficjentami mogą być nie tylko spółki, ale również organizacje pozarządowe – stowarzyszenia i fundacje, czy inne podmioty.

Należy pamiętać, że pobierane w ten sposób fundusze, choć czasem otrzymywane są na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowa nazwana w postaci umowy o dofinansowanie zawieranej z odpowiednim ośrodkiem nadzoru), są zwykle należnościami podatkowymi w rozumieniu ordynacji podatkowej. Oznacza to najczęściej, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie np. opisywania dokumentacji finansowej obejmującej wydatkowanie środków w ramach systemów audytu wewnętrznego, że cała kwota pobrana w ramach tego rodzaju dofinansowania – oraz odsetki liczone według stawki jak za należności podatkowe – jest dochodzona od beneficjenta w trybie administracyjnym. Stosowane wówczas przepisy to m.in. art. 207 ustawy o finansach publicznych.

Kwoty dochodzone zwrotnie od beneficjentów w tym trybie najpierw dochodzone są od osoby prawnej (takiej jak np. stowarzyszenie rejestrowe), a następnie od członków zarządu takich podmiotów – gdyż najczęściej oczywistym jest, że organizacje pozarządowe non-profit nie posiadają środków na zwroty wysokich kwot do finansowań (tych właśnie finansowań, które zmieniać miały życie i perspektywy najbardziej potrzebujących). W związku z tym, te same kwoty dochodzone są z majątku osobistego członków zarządu takich organizacji na podstawie art. 116a Ordynacji podatkowej.

Zgodnie z art. 116a § 1 Ordynacji podatkowej:

Za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż wymienione w art. 116 odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi osobami. Przepis art. 116 stosuje się odpowiednio.

Przepis art. 116 Ordynacji podatkowej pozwala przedsiębiorcom, co do zasady, uwolnić się od tej odpowiedzialności, jeśli mogą wykazać, że we właściwym czasie złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości zarządzanego podmiotu lub nie złożyli go w czasie odpowiednim bez swojej winy. Bez wgłębiania się w kwestie tego, czym jest właściwy czas na złożenie takiego wniosku, zaznaczenia wymaga, że zdolność upadłościowa jest przywilejem przedsiębiorców.

Stowarzyszenia, kółka rolnicze czy fundacje nie muszą prowadzić działalności gospodarczej. Oznacza to, że zarządy stowarzyszeń i fundacji, które nie prowadzą działalności gospodarczej i przez to nie mają zdolności upadłościowej lub układowej, są w większym stopniu zagrożone egzekucją z majątku własnego osób wchodzących w skład zarządu na podstawie odpowiedzialności subsydiarnej określonej w przepisach Ordynacji podatkowej (wynika to przykładowo z wyroku NSA z dn. 4 października 2013 r., I FSK 1476/12 i z decyzji organów administracji skarżonych do sądów administracyjnych).

Dla przykładu:

Skład orzekający podziela prezentowany w tych wyrokach kierunek wykładni, że stowarzyszenie jako osoba prawna posiada tzw. zdolność, upadłościową i układową, co oznacza, że członkowie jego organu zarządzającego (zarządu), aby uwolnić się od odpowiedzialności określonej w art. 116a w związku z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej muszą wykazać przesłanki egzoneracyjne określone w art. 116 pkt § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy.
Argumentów wzmacniających to stanowisko, dostarcza również przywołany przez skarżącego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt II UK 132/15, w którym Sąd ten nie podzielił zawartej w skargach kasacyjnych generalnej tezy, iż stowarzyszenia nie mają zdolności upadłościowej. Zgodnie z art. 34 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (obecny t.j.: Dz.U. z 2015 r. poz. 1393) stowarzyszenie może prowadzić działalność gospodarczą, według ogólnych zasad określonych w odrębnych przepisach. Dochód z działalności gospodarczej stowarzyszenia służy realizacji celów statutowych i nie może być przeznaczony do podziału między jego członków. Upadłość ma zastosowanie do osób będących przedsiębiorcami, czyli – osób fizycznych, prawnych, jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, które we własnym imieniu prowadzą działalność gospodarczą lub zawodową (art. 5 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze; Dz.U. z 2003 r. Nr 60, poz. 535 ze zm.). Nie ma więc przeszkód prawnych, aby stowarzyszenia prowadziły działalność gospodarczą, konsekwencją czego jest również zdolność upadłościowa.

(wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 04.07.2017, I SA/Bd 321/17)

Trudno mieć pewność, jaki rodzaj interpretacji przyjmie w danym przypadku organ i na jakiej podstawie to uczyni. Tak czy inaczej, możliwość uniknięcia odpowiedzialności subsydiarnej za należności podatkowe jest praktycznie uzależniona od figurowania beneficjenta w rejestrze przedsiębiorców. Dotyczy to także realizacji ważnych społecznie programów w ramach środków publicznych, co w efekcie jest dużą przeszkodą dla prowadzenia działalności non-profit w oparciu o finansowanie publiczne. Zasadą powinno być, aby działalność non-profit była traktowana szczególnie – tymczasem, taka działalność wiąże się u nas z nawet większym ryzykiem po stronie członków zarządu niż działalność gospodarcza.