Prasówka: blockchain w branży muzycznej

Regularnie przyglądam się publikacjom dotyczącym rozwoju technologii blockchain w dystrybucji i ochronie praw własności intelektualnej, szczególnie w branży muzycznej.

Dziś polecam uwadze artykuł „A Preliminary Review of Blockchain in the Music Industry” z listopada 2018 r. oznaczony jako produkt GreyscailØLedgerback. Ledgerback jest, jak podaje, kooperatywą badaczy i analityków wspierających rozwój zdecentralizowanych społeczności i technologii; więcej w końcowej części artykułu, dostępnego przez SSRN tutaj.

Publikacja prezentuje w klarowny sposób uczestników branży muzycznej (kategorie takie jak: wytwórnie płytowe, producenci, publisherzy – tutaj posługuję się terminem ukutym przez Aleksandrę Sewerynik, z braku lepszego tłumaczenia-, a także organizacje zbiorowego zarządzania, dystrybutorzy, agencje PR i marketingu, platformy streamingowe i sami artyści).

Następnie przechodzi do analizy dostępnych rozwiązań (w oparciu o białe księgi – white papers napisane przez przedsiębiorców wykorzystujących blockchain w branży muzycznej oraz inne źródła). Analiza ta jest prowadzona głównie od strony adresowanych zjawisk i szans zmiany układu sił w branży muzycznej.

Artykuł kończy na omówieniu problemów, jakie mogą napotkać opisywane przedsięwzięcia i wymienieniu własnych postulatów.

Abstrakt artykułu sugeruje, że autorzy przede wszystkim chwalą rozwiązania wypracowane przez innowacyjnych przedsiębiorców i naukowców, których projekty analizują, w oczekiwaniu, że sama obecność nowej technologii naprawi wszystkie problemy branży muzycznej. Jednak artykuł wskazuje niektóre z podstawowych potencjalnych zagrożeń i, choć w mojej ocenie można byłoby ich wymienić więcej, nie pozostaje jednostronny. Na szczególną uwagę zasługują jednak przedstawione postulaty.

W punkcie 9 publikacji znajdziemy następujące rekomendacje:

  1. Zwiększmy wśród muzyków poziom wiedzy o blockchainie i związanych z nim ekosystemach.
  2. Stwórzmy skuteczne zdecentralizowane modele zarządzania.
  3. Zapobiegnijmy przejęciu przez największych interesariuszy (tu zapewne autorzy mają na myśli m.in. trzy największe wytwórnie płytowe) udziału i wpływu na przełomowe projekty oparte na blockchainie (tłumaczenie własne: intervention projects tłumaczę jako wejście na rynek rozumiane jako interwencja, tj. z zamiarem dokonania przełomu lub wyłomu, in. dysrupcji).
  4. Rozważmy stworzenie konsorcjum projektów blockchainowych dotyczących branży muzycznej, podobnie jak Konsorcjum R3 (nota: konsorcjum ponad 200 przedsiębiorstw zajmujących się badaniami i rozwojem nad technologią blockchain w sektorze finansowym, z siedzibą w Nowym Jorku).
  5. Starajmy się o notowania na niektórych z 50 największych giełd, najlepiej na 10 największych z nich.
  6. Informujmy młodych, obiecujących artystów i niezależne wytwórnie o możliwości zaangażowania w przełomowe projekty oparte na blockchanie.

Opisywany artykuł dotyczy prawa amerykańskiego. Obrazek pochodzi ze zbiorów Pixabay. Nie jestem powiązana z autorami artykułu ani z żadnym z opisanych podmiotów.